Nie bez powodu mówi się, że przeciwieństwa się przyciągają. Nierzadko zdarza się, że kobiety, które są uzależnione od miłości, wybierają jako partnerów mężczyzn, którzy unikają zaangażowania w związek i są emocjonalnie niedostępni. Dlaczego tak się dzieje?

Niedostępny mężczyzna i kobieta kochająca za bardzo – dlaczego łączą się w pary?

Często zdarza się tak, że oceniamy inne osoby względem siebie. Kobiety, które kochają za bardzo, są w stanie całkowicie poświęcić się dla swojego partnera i uważają, że on jest w zrobić to samo. Zupełnie nie rozumieją zachowania swojej drugiej połówki. Często im bardziej dążą do spotkań i zbliżeń, tym prędzej mężczyźni zaczynają się wycofywać. Takie kobiety wkładają wiele wysiłku w to, aby zmienić swojego partnera. Uważają, że gdy to zrobią, osiągną wymarzone szczęście. W takiej sytuacji mężczyzna, którego określa się jako stojącego za murem, zaczyna unikać bliskości, zobowiązań i odpowiedzialności. Zachowuje dystans, bywa zamknięty w sobie. Bardzo popularny jest także inny scenariusz takiego związku. Kobieta, która kocha za bardzo tkwi w relacji, w której nie czuje się dobrze przez lata. Pomimo tego, że nie jest do końca szczęśliwa, a partner nie daje z siebie tyle, co ona, wciąż się stara, walczy i poświęca się coraz więcej. Uważa, że musi tak żyć w imię miłości, wierzy, że druga połówka się zmieni i w końcu uda im się osiągnąć szczęście. Niestety, gdy mężczyzna decyduje się na rozstanie, kobieta wciąż kocha i nie potrafi poradzić sobie z uczuciami. Taki stan można nazwać miłością nałogową bądź obsesyjną.

Czy miłość może być uzależnieniem?

Uzależnienie od miłości to coś, co spotyka wiele kobiet. Te, które nazywa się kochającymi za bardzo i ich problemy można rozważać w kategorii nałogu. Taki związek jest mocno destrukcyjny, szkodliwy i niezdrowy. „Kochanie za bardzo” to zjawisko bardzo negatywne, sprawia, że osoby, które go doświadczają, nie umieją zakończyć swojego związku, mimo jego toksyczności. Dążenie uczuciem partnera, który wykazuje marginalne zaangażowaniem w związek, jest bardzo trudne i wyczerpujące fizycznie oraz emocjonalnie. W takich sytuacjach warto udać się do psychologa, którego zadaniem jest wskazanie odpowiedniej drogi do wyjścia z tego typu uzależnienia.

Kim jest mężczyzna za murem?

Mężczyzna za murem to termin, którym określa się partnera, który unika zobowiązania i brania odpowiedzialności za innych. Stale zachowuje dystans i jest zamknięty w sobie. Można rzec, że buduje on wokół siebie swego rodzaju mur. Najważniejsze jest dla niego zapewnienie poczucia bezpieczeństwa sobie, ponieważ boi się zranienia ze strony drugiej osoby. Jest on nieufny w stosunku do innych, często cechuje go oschłość, a przejawy uczuć kierowane w jego stronę uważa za podstęp. Zdarza się, że sam uważa wyrażanie uczuć za coś wstydliwego. W swoim zachowaniu nie widzi on nic złego, nie odczuwa poczucia winy w tym, że rani innych. Warto wiedzieć, że osoby z takim charakterem mogą pracować nad sobą, a pomóc może im w tym specjalista, jakim jest psycholog.